Bez kategorii

NAWYKI. EMOCJE I MYŚLI, KTÓRE NAM TOWARZYSZĄ A POTRZEBY I ZMIANA NAWYKÓW

Emocje i myśli, które nam towarzyszą, wynikają z niezaspokojonych i zaspokojonych potrzeb. Te pozytywne zwykle pomagają nam w pracy nad nawykami, podczas gdy negatywne- utrudniają.

EMOCJE I MYŚLI POZYTYWNE

Emocje i myśli pozytywne towarzyszą potrzebom zaspokojonym. Przede wszystkim, w aspekcie nawyków żywieniowych, wynikają z:

  • Faktycznego zdrowia psychicznego i fizycznego oraz naszej osobistej oceny swojego zdrowia.
  • Świadomości własnych działań prozdrowotnych i stopnia satysfakcji z tych działań.
  • Zadowolenie ze swojego stylu życia.
  • Zaspokojenia potrzeb biologicznych psychicznych.

DEFINICJA POTRZEBY.

“silnie odczuwalne” pragnienie oraz “to, co jest potrzebne do normalnej egzystencji lub do właściwego funkcjonowania”[1].
Amerykański psycholog Abraham Maslow  jest twórcą popularnej piramidy potrzeb:

– fizjologiczne
– bezpieczeństwa
– Miłość i przynależność
-Szacunek
– Samorealizacja
– poznawcza i estetyczna. [2]

POTRZEBY BIOLOGICZNE I PSYCHICZNE

Powyżej sklasyfikowane przez Maslowa potrzeby można podzielić na potrzeby biologiczne i psychiczne.Zjawisko istnienia i nieprawidłowego zaspokajania jednych jak i drugich potrzeb tłumaczy, dlaczego nie zawsze łatwo sięgać jedynie po zdrowe produkty.  Trzymać prawidłowej kaloryki czy utrzymywać systematykę ćwiczeń. Spójrzmy na to bliżej.Potrzeby biologiczne,to te, które wynikają z funkcjonowania naszego organizmu. A więc, wracając do piramidy Maslowa, potrzeby fizjologiczne.Najważniejsze z punktu widzenia zachowania prawidłowej masy ciała to:
-głód
-pragnienie
-oddychanie
-wydalanie
-potrzeba regeneracji
-potrzeba komfortu.

GŁÓD I PRAGNIENIE MODYFIKUJĄ EMOCJE

Są oczywiste i wydawać by się mogło, nie potrzebują większego komentarza. Jednak, to w jaki sposób je zaspokajamy, w dużym mierze wpływa na nasze emocje i…sylwetkę. Nie tylko niewłaściwe pokarmy, ale również sposób ich spożywania ma znaczenie. Szybkie połykanie niedokładnie pogryzionych kęsów sprawia, że pochłaniamy większe porcje. Co więcej, może sprawiać, że niepogryzione trudno strawne produkty jak np. warzywa kapustne, strączkowe, budzą negatywne emocje. Prowadzą bowiem do  powstawania w przewodzie pokarmowym gazów, wzdęć- to zaś jest przyczyną złego samopoczucia. W przyszłości może to powodować, iż będziemy unikać pewnych zdrowych produktów, zastępując je wysokoprzetworzonymi produktami.  Łatwiej strawnymi i przez to wydającymi nam się bardziej korzystnymi. Tymczasem dieta bogata w wysoko przetworzone produkty sprzyja nadwyżce kalorycznej i zaburzeniu gospodarki insulinowej. W przeciwieństwie do niskoprzetworzonych produktów, które nie tylko często są mniej kaloryczne, ale też regulują procesy trawienne i gospodarkę insulinową. (Np. wspomniana fasola zawiera skrobię oporną, która pomaga utrzymać prawidłowy poziom cukru we krwi i zapobiega “wystrzałom” insulinowym. Tymczasem to “wystrzały” insuliny  odpowiedzialne są  za spadki energii w ciągu dnia i “małe głodki”). [3,4] O prawidłowym bilansowaniu diety i doborze składników więcej informacji później.

ODDYCHANIE

Mniej oczywistym na to, jakie odczuwamy emocje, może wydawać się oddychanie. Jednak to ono dostarcza nam tlenu, a więc substratu uczestniczącego w spalaniu spożywanej w postaci kalorii energii. Niedotlenienie, spowodowane m.in. paleniem papierosów, może upośledzić funkcje metabolicze. Dlatego właśnie obserwowany jest paradoks: palacze, którzy wypalają paczkę- dwie dziennie, często nie są wcale szczupli. Mimo dużego spożycia nikotyny- o znanej i potwierdzonej badaniami zdolności przyspieszania metabolizmu. Wynika to właśnie z faktu ograniczonego poboru tlenu. Jako że wydajność płuc zmniejsza się z powodu uszkodzeń spowodowanych substancjami smolistymi zawartymi w dymie papierosowym. Niedotlenienie dodatkowo zmniejsza poziom odczuwalnej energii i pogarsza samopoczucie.

PRAWIDŁOWE WYDALANIE

Dotyczy zarówno pasażu jelitowego jak i wydalenia z moczem. Z moczem wydalane są liczne toksyny, które zostały zneutralizowane w wątrobie i następnie przefiltrowane z krwi w nerkach. Co więcej, strumień moczu o kwaśnym pH oczyszcza drogi moczowe i cewkę moczową z niekorzystnych szczepów bakterii.
Tymczasem prawidłowy pasaż jelitowy nie tylko pozwala na usunięcie niestrawionych resztek pokarmowych, ale również sprzyja rozwojowi prawidłowej mikrobioty jelitowej (dawniej zwanej florą bakteryjną). Bakterie te są niezbędne dla utrzymania homeostazy. M.in. uczestnicząc w produkcji witaminy K i biotyny, produkcji hormonów, stymulacji układu immunologicznego, wpływając na nasz układ nerwowy [5]. W tym oczywiście na nasze emocje. Dlatego ważne jest, by o mikrobiotę odpowiednio zadbać.

POTRZEBA REGENERACJI A EMOCJE

kojarzy się nam przede wszystkim z odpoczynkiem mięśni. I rzeczywiście, po wysiłku, zwłaszcza intensywnym, dochodzi do mikrouszkodzeń włókien mięśniowych, które potrzebują czasu i odpowiedniego pokarmu, aby się odbudować. Co więcej, zużyta zostaje rezerwa glikogenu, którą należy odbudować.
Jednak regeneracja odnosi się nie tylko do włókien mięśniowych. Również układ pokarmowy potrzebuje regeneracji, przerwy między jednym a drugim posiłkiem, aby prawidłowo funkcjonować. Co więcej, nasza mózg, z jednej strony prze-bodźcowany, z drugiej strony poddawany ograniczeniom diet, również potrzebuje regeneracji i stosownego odżywienia. W przeciwnym razie będzie produkować negatywne myśli i emocje.

POTRZEBA KOMFORTU

W regeneracji mózgu ważną rolę odgrywa spełnienie kolejnej z potrzeb, tj. potrzeby poczucia komfortu. Możemy odpowiednio się żywić, dbać o mikrobiotę, odpoczywać odpowiednio długo, ale będąc poza strefą komfortu, narażamy się na olbrzymi stres. Tymczasem badania wykazują znaczną korelację między wzrastającym poziomem stresu w społeczeństwie i rosnącym odsetkiem ludzi z zaburzeniami odżywiania. Zarówno otyłością, anoreksją, bulimią jak ortoreksją i bigoreksją. Problemem może być komfort na poziomie fizycznym. Długotrwałe przebywanie w pomieszczeniu o zbyt niskiej lub zbyt wysokiej temperaturze, noszenie niedostosowanej odzieży. Lub na poziomie psychicznym- stanowiącej kolejny już szczebel piramidy Maslowa potrzeby poczucia bezpieczeństwa.

POTRZEBY PSYCHICZNE

Problem z poczuciem bezpieczeństwa w aspekcie kontroli masy ciała pojawia się, kiedy to pojawią się różnego typu obawy straty. Zagrożenie utraty bliskiej osoby, pracy, mieszkania, zaburzają funkcjonowanie naszego organizmu, powodując brak apetytu lub przeciwnie, kompulsywne objadanie się.
Podobne zaburzenia mogą wystąpić w wyniku niezaspokojenia potrzeby miłości i przynależności. A więc poczucia, że w najbliższym otoczeniu są osoby, które nas kochają oraz które my sami kochamy. Grupy społeczne,w których czujemy się akceptowani i lubiani, będąc ich aktywnymi członkami.
Potrzeba szacunku odnosi się zarówno do szacunku okazywanego nam przez społeczeństwo jak i przez nas samych. Brak samoakceptacji i nieposzanowanie samego siebie prowadzi do bardzo silnych reakcji stresowych i budzi negatywne emocje. O tym, w jaki sposób sobie z tym poradzić, traktuje rozdział “Jak eliminować stresory i ich skutki”.

POTRZEBA SAMOREALIZACJI

Ostatnim ,ale wcale nie mniej ważnym szczeblem piramidy Maslowa jest potrzeba samorealizacji. Kiedy we Francji zmniejszono wymiar godzin pracy, uzasadniając decyzję przemęczeniem społeczeństwa, zaobserwowano wzrost zachorowań na depresję oraz samobójstw. Tłumaczy się to faktem, że to nie brak czasu wolnego jest problemem, a niezdolność zagospodarowania tego czasu. W taki sposób, by mózg otrzymał wystarczającą ilość pozytywnych bodźców. Wolny czas jest nam potrzebny na realizację pasji, hobby, doskonalenie swoich umiejętności w interesujących nas obszarach. Dla zachowania równowagi psychicznej, która odzwierciedla się między innymi w zdolności zachowania odpowiedniej sylwetki, niezbędny jest pobudzanie różnych obszarów mózgu.  Niestety, jak wyjaśnię niebawem,  “mózg nie lubi nudy”.

Potrzeby się poprzestawiały

Problemem we współczesnym świecie jest fakt, że hierarchia potrzeb nieco się …poprzestawiała. Oczywiście, potrzeby biologiczne nadal są niezwykle istotne- jeżeli zabraknie ci powietrza, nic nie absorbuje cię bardziej, niż złapanie oddechu. Jednakże znacznie spotęgowała się siła potrzeb psychicznych. Potrzeby psychiczne są w stanie kierować naszymi potrzebami biologicznymi, czasem je przewyższając. Najlepszym tego dowodem są osoby skrajnie chude-chore na anoreksję- i skraje otyłe.

Potrzeba psychiczna- nie radzenie sobie z problemami, chorobliwa chęć bycia perfekcyjnym sprawiają, że potrzeba biologiczna-głód, są ignorowane. Odwrotnie, potrzeba zaspokojenia poczucia szczęścia, realizowana poprzez kubki smakowe, tłumi biologiczne odczucie sytości, skłaniając do pochłaniania kolejnych porcji żywności. Obie sytuacje są wynikiem ogólnego dostępem do żywności i braku przymusu zdobycia sobie pokarmu samodzielnie. Pierwotnie potrzeba polowania i tworzenia stada, dzięki któremu zyskiwano większą szansę na przetrwanie, zaspokajały potrzeby psychiczne.

Współczesne okoliczności i warunki, przeludnienie, postęp cywilizacji, spowodowały zmianę potrzeb psychicznych. Dzisiaj nie gonimy za zwierzyną, której upolowanie dałoby nam psychiczny spokój aż do kolejnej stresującej sytuacji głodu. Obecnie biegamy za pracą, karierą, obowiązkami życia domowego, właściwie z każdej strony narażeni na stres i negatywne emocje.

GORZEJ REAGUJEMY

Z tego powodu w znacznie ograniczony sposób reagujemy na sygnał głodu. Po jedzenie sięgamy, gdy jest na to pora lub z przyzwyczajenia. ( “Zwykle o 12 jem lunch. I choć nie jestem głodny, przez kolejne 4 h będzie konferencja, muszę więc zjeść, żeby potem nie głodować”). Często też ignorujemy uczucie głodu, gdy w danym momencie jesteśmy czymś pilnie zajęci. Kilka godzin później kończy się to rzuceniem się na lodówkę i przejedzeniem.
Jeszcze gorzej, gdy po jedzenie sięgamy “na poprawę humoru”. Tłumimy potrzeby, zwłaszcza gdy nie jesteśmy ich do końca świadomi. W samotności sięgamy po kubełek lodów, zamiast wyjść do ludzi. W zdenerwowaniu sięgamy po orzeszki zamiast spróbować rozładować złość w inny sposób..I choć dalej jesteśmy sami, i choć powód zdenerwowania nie został rozwiązany, odczuwamy chwilową ulgę.

ISTOTA ZDOLNOŚCI ROZPOZNAWANIA POTRZEB

To właśnie dlatego za otyłość w dużej mierze leży niezdolność rozpoznania własnych potrzeb i niewłaściwe próby zaspokajania ich. Problem z wagą w przeważającym stopniu jest problemem psychicznym i emocjonalnym. Jeżeli zapanujemy nad własną psychiką i emocjonalnością, wprowadzimy odpowiednie mechanizmy obronne i zaczniemy odżywiać się zdrowo, sukces mamy zapewniony.

CALL TO ACTION

1. Zastanów się nad sytuacjami, w których sięgasz po żywność, mimo braku fizycznego głodu. Możesz spisać te sytuacje, umieszczając każdą na osobnej karteczce.
2. Następnie przeaanalizuj każdą z wypisanych sytuacji, próując sklasyfikować ją w obrębie potrzeb biologicznych lub psychicznych i analizując emocje, jakie Ci przy tym najczęsciej towarzyszą (możesz je zanotować w postaci mapy myśli).
3.Następnie pomyśl, jakie inne działanie (poza sięgnięciem po jedzenie) może rozładować towarzyszące Ci emocje. Propozycje, którymi możesz się zainspirować, znajdziesz w załączniku: ZALĄCZNIK 2 ROZŁADOWANIE EMOCJI (1).

 

ŹRÓDŁA:

[1] Classics in the History of Psychology; A Theory of Human Motivation, A. H. Maslow (1943); Originally Published in Psychological Review, 50, 370-396
[2] .An internet resource developed by Christopher D. Green, York University, Toronto, Ontario ISSN 1492-3713 Classics in the History of Psychology; A Theory of Human Motivation, A. H. Maslow (1943);
[3].Fuentes-Zaragoza, E. Sánchez-Zapata, E. Sendra, E. Sayas, C. Navarro, J. Fernández-López, J.A.  Pérez-Álvarez, 2011, Resistant starch as prebiotic: A review, Starch/Stärke, vol. 63, iss. 7, s. 406-415
 [4].Gawęcki (red.): Żywienie człowieka, t.1. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2010, s. 162.
[5]. Jakub Gołąb, Marek Jakóbisiak, Witold Lasek, Tomasz Stokłosa: Immunologia. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2007, s. 272-273. ISBN 978-83-01-15154-6.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *