Lifestyle Zdrowie

TRAWIENIE ZACZYNA SIĘ W JAMIE USTNEJ

Coraz częściej zgłaszają się do mnie pacjenci, którym dokuczają dolegliwości gastryczne: wzdęcia, zaparcia, odbijanie… Rzeczywiście, społeczeństwo ma z tym coraz większy kłopot. Przyczyny szuka się w nieprawidłowej mikrobiocie, zalecając probiotykoterapię, często zapominając o przyczynach najprostszych..

Otóż trawienie pokarmu zaczyna się już w jamie ustnej. Raz, to właśnie w niej dokonujesz rozdrobnienia pokarmu- od tego, jak dokładnie przykładasz się do przeżuwania w dużym stopniu zależą procesy trawiennie w dolnych odcinkach układu pokarmowego. Im lepiej rozdrobnisz pokarm, tym większa powierzchnia czynna dla enzymów trawiennych. Dodatkowo, szybkie połykanie sprawia, że kęsy są mniej nawilżone;  im dłuższy kontakt śliny z kęsem, tym efektywniej będzie on nawilżony, co sprzyja efektywniejszej pracy enzymów trawiennych, te bowiem wymagają środowiska wodnego .

Kolejną zaletą kontaktu pokarmu ze śliną jest obecność w ślinie  enzymów trawiennych, głównie amylaz odpowiadających za trawienie węglowodanów. Enzymy te działają w lekko zasadowym pH panującym w jamie ustnej, inaktywowane są natomiast w kwaśnym środowisku żołądka. Prosty wniosek- dłużej pokarm w buzi, dłuższy czas trawienia węglowodanów.  ( w żołądku węglowodany nie są trawione, może dojść co najwyżej do mechanicznego rozdrobnienia pokarmów węglowodanowych dzięki skurczom mięśniówki żołądka. Nie strawione przechodzą do jelita cienkiego, gdzie dalszymi procesami trawiennymi zajmują się enzymy trzustkowe.) [3].

Dlatego pierwszą radą, by pozbyć się problemów ze strony układu pokarmowego jest : przeżuwaj dokładnie każdy kęs. Dodatkową zaletą takiego zabiegu będzie spożycie relatywnie mniejszej ilości pokarmu, a co za tym idzie kalorii w jednostce czasu i szybsze osiągnięcie sytości- bardzo korzystne na redukcji i przy próbie zachowania smukłej sylwetki.

Drugą radą , jaką się z Tobą podzielę jest: jedz w skupieniu. Chodzi nie tylko o to, by przeżuwać wystarczającą ilość razy, ale również- by robić to bez pośpiechu. Coraz częściej jemy w stresie i w biegu, co bynajmniej nie sprzyja pracy układu pokarmowego i przyczynia się do licznych zaburzeń. Zanim więc usiądziesz do stołu, upewnij się że masz czas, by spokojnie spożyć posiłek. Koncentruj się na tym,co jesz, na każdym kęsie- jedzenie uważne usprawni tak zwaną głowową fazę trawienia – docierająca do mózgu informacja sprawia, że mózg wysyła sygnał do wydzielania enzymów trawiennych i rozpoczęcia pracy motorycznej mięśniówki układu pokarmowego. Jeśli skupiasz się na jedzeniu, informacja taka szybciej trafi do mózgu, a więc mózg szybciej wyśle sygnały o potrzebie uruchomienia procesów trawiennych! Właśnie dlatego odradza się jedzenia w “międzyczasie”, oglądania telewizji czy czytania podczas spożywania- każda dodatkowa czynność rozprasza mózg i zmniejsza efektywność trawienia [1].

Wreszcie trzecią radą, jaką Ci dziś przekażę jest: uzupełniaj płyny. Dodam jednak: rób to w odpowiedni sposób. Przede wszystkim, nie w trakcie posiłku, gdyż wówczas rozrzedzasz  soki trawienne, a więc spowalniasz trawienie. Pij między posiłkami małe, ale częste porcje wody. Dla zdrowej osoby to czy woda będzie gazowana, czy nie, nie robi różnicy- jeśli jednak masz już teraz problemy gastryczne, dla Ciebie lepiej będzie sięgać po wodę niegazowaną. Odpowiednie nawodnienie sprawi, że enzymy trawienne będą mieć odpowiednie środowisko pracy. Co więcej, woda jest potrzebna do samej produkcji tych enzymów. Uzupełnianie płynów ma też ogromne znaczenie dla osób z nadżerkami i wrzodami układu pokarmowego- woda uczestniczy w licznych procesach regeneracji, w tym w regeneracji błon śluzowych [3].

Po raz kolejny wspomnę o plusach “ubocznych”: raz, woda uczestniczy w oczyszczaniu organizmu z toksyn; dwa, picie dostatecznej ilości wody przyczynia się do większego uczucia sytości i w efekcie mniejszego spożycia kalorii. Niejednokrotnie bowiem sięgamy po pokarm, kiedy tak naprawdę jesteśmy odwodnieni (mylimy sygnał pragnienia z sygnałem głodu) [2].

 

Oczywiście, nie wszystkie zaburzenia gastryczne da się rozwiązać dzięki powyższym radom- warto jednak rozpocząć od wprowdzenia ich w życie, zanim zacznie się szukać wytłumaczenia medycznego. Trochę jak z wysokiej jakości nagraniami studyjnymi- muzykanie będzie  dobrze brzmieć, jeśli będziemy jej odsłuchiwać przy pomocy głośnika aparatu telefonicznego. Aby każdy dźwięk wybrzmiał z pełną głębią, potrzeba właściwego nagłośnienia. Tak samo z układem pokarmowym- nawet najbardziej specjalistyczne podejście nie pomoże osiągnąć  poprawy, jeśli zaniedbamy podstawy!

 

Źródła:

1.S. Higgs, A. Jones; Prolonged chewing at lunch decreases later snack intake. Appetite. 2013 Mar;62:91-5

2.Opracowanie zbiorowe, red. S. Konturek,, wydanie II Fizjologia czowieka. Podręcznik dla studentów medycyny; Wyd. Medyczne Urban & Partner, 2012

3. M.Zabel, Histologia. Podręcznik dla studentów medycyny i stomatologii, 2017.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *